|
Ostatnia łza Łza gorąca spłynęła z mych oczu o świcie to ostatnia, bo nie mam ich już do przelania już nie ma Ciebie przy mnie, a byłeś mym życiem Więc muszę się oduczyć mojego kochania Ciężki żal sercem miota, głucha rozpacz rośnie wypełnia moje ciało i całą mą duszę obłąkana z tęsknoty wzywam cię żałośnie lecz tyś zimny, więc cierpię, choć tym cię nie wzruszę Musze się teraz uczyć z pokorą, mój miły znosić twą obojętność i twoje milczenie przytłoczona ciężarem nie na moje siły, raniącym moje serce wciąż żywym wspomnieniem Zostawiłeś mnie samą, by z losem się mierzyć odszedłeś i nie wrócisz, skargi nie pomogą wezmę mój ból i miłość, pamięć wspólnych przeżyć i podążę samotnie moją życia drogą! |